Posty

Wyświetlam posty z etykietą Relacja

Scorpions - „Rock Believer World Tour” - Kraków 28.05.2022 r.

Obraz
Jakiś czas temu wspominałem, że Scorpions to jeden z moich pierwszych zespołów, które z nurtu muzyki rockowej zagościły w moim życiu na stałe. Fakt, przy tej okazji biłem się trochę w pierś, że akurat ten zespół traktowałem trochę po macoszemu, ale na szczęście mi przeszło, a dzięki temu w końcu wybrałem się na ich koncert. W sobotę 28 maja 2022 r. w krakowskiej TAURON Arenie miałem ogromną przyjemność być świadkiem tego niesamowitego wydarzenia – uczty muzycznej.

Na żywo śpiewała tylko publiczność!

Obraz
Jakiś czas temu dałem się namówić żonie na koncert zespołu Kwiat Jabłoni. Wówczas pomyślałem czemu nie, bo przecież nie jest to „zwykły popowy” zespół. Cenię ich dobre teksty, a i kompozycje mieszczą się w formule alternatywnych brzmień. Może nie jest to muzyka za którą szaleję, ale… choćby dla higieny umysłu warto. Ponadto zespół ten gościł na festiwalu Pol'and'Rock Festival, więc tym bardziej byłem przekonany, że warto posłuchać na żywo. W tamtym czasie nie przypuszczałem, że ten koncert będzie też miejscem oderwania się od tej okrutnej rzeczywistości, która dzieje się za wschodnią granicą.

Illusion, czyli pierwszy w życiu „większy” koncert

Obraz
Dawno, dawno temu w roku, w którym ukazał się ostatni studyjny album Nirvany czy jeden z najpopularniejszych albumów zespołu Aerosmith, natomiast polski rynek ujrzał takie wydawnictwa jak „Vile Vicious Vision” czy „Czarne Szeregi”, ja coraz głębiej zanurzałem się w oceanie muzyki rockowo-metalowej. Ten okres nazwałbym takim „czasem poszukiwań”. Na początku oczywiście zachodnia scena (Iron Maiden, Scorpions, Metallica), fascynacja rodzimą sceną metalową była nieco mniejsza, choć Quo Vadis, Vader czy Acid Drinkers nie były mi obce, to jednak jakoś mniej uwagi poświęcałem rodzimym kapelom, chociaż ówczesne media bardzo je promowały (do wyboru było dwa kanały, więc ta promocja może nie była tak ogromna jak mi się wtedy wydawało). Tak czy inaczej od czasu do czasu kupowało się składanki z nadzieją, że „coś” się odkryje nowego. Tak było z Illusion . Kapelę poznałem za sprawą kompilacji „Popcorn” na której znalazł się utwór „Na Luzie” (chyba tylko dwie części było z polskim rockiem, które zre...

Precyzyjny szwajcarski rozpie*dol

Obraz
  O tym, że napiszę o Coronerze wiedziałem już na Metalmanii 2017, tuż po ich koncercie myślałem, że nastąpi to szybciej.

Arch Enemy i Jinjer - Warszawa 2017

Obraz
 Plecy bolą… w głowie huczy… ale gęba się cieszy… takie były moje pierwsze odczucia po powrocie z koncertów Jinjer i Arch Enemy w Progresji, 26 września 2017 r. Jadąc na Arch Enemy… niemniej byłem ciekaw koncertu Jinjer i od nich zacznę.

Lepiej pić dojrzałe wino, niż żreć suchy chleb

Obraz
Świat ma swoją „Wielką Czwórkę” thrash metalu, natomiast my Polacy mamy swoją „Wielką Trójcę”, rzekłbym „świętą trójcę”, w której skład wchodzą „Kat”, „Turbo”, „TSA”. Można się kłócić, spierać a nawet tarmosić za uszy, to i tak te trzy zespoły zawsze będą w czołówce rodzimego mocnego grania, tacy „Bogowie metalu”. Dzisiaj zajmę się tym pierwszym bóstwem z naszej trójcy… i tak… jak to z bogami bywa lubią się ukazywać w kilku postaciach. Dobrze wiemy, że od dobrych kilku lat mamy Kata w dwóch postaciach „KAT” oraz „Kat & Roman Kostrzewski”. Ten pierwszy przyjął postać chleba… i jak to z chlebem bywa po kilku latach sczerstwiał, natomiast ten drugi przybrał postać wina, a za tym idzie fakt, że nabrał mocy i w chwili obecnej możemy się delektować. „Kat i Roman Kostrzewski” zagościł ostatnio w miejscowości, mieście słynącym niegdyś z kredy i białych niedźwiedzi (tzn. brunatnych tyle, że ubabranych w kredzie ;)) a teraz z walki o cukier.

Blind Guardian - Warszawa 2016

Obraz
Blind Guardian - Warszawa 2016 Na Blind Guardian wybrałem się dosyć przypadkowo… zaprosił mnie kolega. Tak trochę nietypowo się złożyło, że wcześniej nie miałem styczności z tą kapelą, noo może poza jakimiś składankami lub przypadkowym słuchaniem, być może ten sam kolega podsyłał mi linki do utworów tego zespołu, ale jak już kiedyś pisałem „muzyka potrzebuje czasu”.

Metal pod strzechy, czyli KAT & RK w Chełmie

Obraz
Kat & R.K. - Chełm Atmosfera - fot. Piotr Mazur Kilka słów o koncercie Kata z Romanem Kostrzewskim, który odbył się 21 listopada 2015 w chełmskiej „Atmosferze”.